Dzień dobry, jestem z Wenus

Natalia Kościńska

Dzień dobry, jestem z Wenus

Kiedy H. poznał F., mieli po piętnaście lat i niepoukładane w głowach. Od razu postanowili zostać śmiertelnymi wrogami, zgodnie z zasadą, że „kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa” i dlatego nie mogą znaleźć wspólnego języka. F. rozpuszczała o H. paskudne plotki wśród koleżanek, a H. opowiadał swoim kolegom, że F. przespałaby się z każdym. W pewnym momencie to przestało wystarczać, więc zaczęli odzywać się do siebie. F. krzyczała do H., że jest zimnym draniem, H. nazywał F. nieczułą idiotką.

W ten sposób skończyli liceum i postanowili nie spotkać się nigdy więcej. Jak wiadomo, życie bywa przewrotne, i jak można się łatwo domyślić – przypadkiem wybrali ten sam kierunek studiów. Oczywiście na tej samej uczelni. Najpierw każde z nich zagotowało się wewnętrznie z wielkiej złości, ale później każde z osobna doszło do wniosku, że może nie będzie tak źle. W obcym mieście przyda się znajoma twarz. Ktoś, z kim będzie można pogadać. W ten sposób podpisali zawieszenie broni i (jak to w historiach o miłości bywa) stali się nierozłączni, co natychmiast wykorzystali ich nowi znajomi i w świat wyruszyły plotki, jakoby F. i H. darzyli się gorącym uczuciem i dlatego nie wyobrażają sobie choć minuty osobno.

H. doszedł do wniosku, że w każdej plotce tkwi ziarno prawdy i zaczął przyglądać się F., ale nie zauważył nic niepokojącego, więc odetchnął. Ale tylko chwilowo, bo postanowił poobserwować siebie. Z przerażeniem doszedł do wniosku, że na myśl o F. serce bije mu szybciej i codziennie odlicza minuty do spotkania.  Nie mógł w to uwierzyć. Przecież zawsze się nienawidzili! Co powiedzą koledzy z liceum?

F. natomiast niczym się nie przejmowała. Zajmowała się głównie rozsiewaniem uroku i łowieniem w sidła kolejnych mężczyzn. Z reguły nieskutecznie, co bardzo ją martwiło. Część kobiecych sztuczek wypróbowała na H., ale wydawał się taki nieczuły… Wenusjańskie pochodzenie do czegoś zobowiązuje, a ona nie potrafiła nikogo uwieść. Nawet H., a przecież mówiło się, że od nienawiści do miłości jest tylko jeden krok.

H. postanowił wziąć się w garść i podjąć męską decyzję. Obejrzał kilkanaście romansów, bo czym starannie się ubrał, kupił kwiaty i pierścionek z diamentem. Zapukał do drzwi wynajmowanego przez F. mieszkania, a gdy tylko otworzyła, padł na kolana i oświadczył się jej.

F. zemdlała.

H. wpadł w panikę.

Współlokatorka F. przywołana hukiem upadającego ciała przybiegła i natychmiast zaczęła płakać ze wzruszenia.

W tym czasie F. odzyskała przytomność.

H. upewnił się, że nic jej nie jest i ponowił oświadczyny.

F. zaczęła się histerycznie śmiać.

H. nie wiedział, co ma teraz robić.

Współlokatorka przez telefon relacjonowała całe zajście.

F. nadal się śmiała.

H. w końcu nie wytrzymał, walnął kwiaty na podłogę i wyszedł.

F. rzuciła się współlokatorce na szyję, krzycząc z radością, że jednak pochodzi z Wenus.

Współlokatorka popukała się w czoło i poszła do swojego pokoju.

F. została sama i zaczęła myśleć. No i co z tego, że pochodzi z Wenus, skoro właśnie tak źle potraktowała swojego jedynego wielbiciela? Może powinna przyjąć oświadczyny? Kto wie, czy dostanie drugą taką propozycję. H. w końcu jest całkiem przystojny. I niegłupi. A jak zaskoczy tym koleżanki z liceum! Tak, to był dobry pomysł… Gorzej, jeśli H. zmienił już zdanie. Ale w końcu kobiety są z Wenus, jakoś temu zaradzi.

Założyła najlepszą sukienkę z głęboki dekoltem. Pomalowała rzęsy. Zakręciła loki. Na nogi wsunęła najwyższe szpilki. I poszła do H.

H. tymczasem wyrzucał sobie, że dał się tak podejść. Ona na pewno to zaplanowała! I kiedy właśnie wymyślał najgorsze klątwy, F. zapukała do drzwi. Gestem Scarlett O’Hary padła mu w ramiona i wyznała gorącą miłość.

Pół roku później wzięli ślub i żyli długo i szczęśliwie. Pomimo tego, że H. pochodził z Marsa, a F. z Wenus.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s