Uwielbiam swoje życie!

Mam dwa pomysły na słowo wstępne i nie potrafię się zdecydować, który z nim powinnam wybrać. Pierwszy z nich to stwierdzenie, że raczej przywykliśmy do narzekania niż dostrzegania pozytywów, więc tytuł dzisiejszego wpisu może wręcz szokować. Drugi z tych pomysłów to pytanie: Ile znacie osób, które mogłyby wypowiedzieć się w podobny sposób?

Oczywiście, nie chcę teraz snuć teorii na temat własnej wyjątkowości (co do której co prawda jestem przekonana, ale to nie ten czas i nie to miejsce), ale raczej podzielić się własnym szczęściem. Bo może uda mi się kogoś zainspirować?

Moją inspiracją z kolei – o, ironio przeokrutna! – był wstępniak do ostatniego numeru czasopisma Cosmopolitan, którego fragment wyjątkowo poprawił mi humor. A brzmiał on tak:

Mam szybkie pytanie: czy jesteś dla siebie dobra? Odpowiedz, używając skali od 1 do 10. Sobie dałam 6, dziewczyny w redakcji od 4 do 7. Domyślam się, że też nie odpowiedziałaś: 10!

W tym momencie zaczęłam głośno się śmiać, ponieważ moją odpowiedzią była właśnie dziesiątka. Jestem dla siebie dobra. Nie widzę powodów, dla których miałabym traktować siebie gorzej niż innych (a nawet powiedziałabym, że powinno być odwrotnie – to w końcu z sobą spędzam najwięcej czasu) i nie widzę także powodów, dla których miałabym być z siebie niezadowolona. Bo czasem coś mi nie wyjdzie? Przecież to całkowicie ludzka rzecz, każdy miewa gorszy dzień, spadek formy i tak dalej. Ponadto nawet niezbyt przyjemne doświadczenia mogą mnie czegoś nauczyć, ponieważ „Lajf is a risercz”, jak którego dnia napisał Vanek na forum Craiis. Wszystko, co mnie spotyka, ma jakiś sens i mogę z tego wziąć coś dla siebie. Coś, co w jakiś sposób mnie wzbogaci, nauczy czegoś, podsunie inspirację do kolejnego tekstu.

Mało tego, lubię siebie chwalić. Kiedy zrobię coś naprawdę fajnego, lubię poklepać się po ramieniu i powiedzieć sobie „Dobra robota!” Nie czuję też żadnego lęku przed zdaniem „Jestem z siebie dumna”, w dodatku powtarzam je dość często. Lubię patrzeć w lustro i uśmiechać się do tej niezłej i przede wszystkim zadowolonej z życia, z siebie dziewczyny, którą tam widzę. Znam swoją wartość. I naprawdę uwielbiam swoje życie. A kiedy ktoś mi mówi, że czegoś mi zazdrości, uśmiecham się mało skromnie i odpowiadam: „Jest czego!” – bo jest.

Mam wokół siebie wspaniałych ludzi, studiuję na wymarzonym kierunku, realizuję swoje pasje i spełniam marzenia. Czy naprawdę można chcieć czegoś więcej? Owszem, czasem coś nie wyjdzie, czasem coś się nie ułoży, czasem wydarzenia pójdą w innym kierunku niż sobie zaplanowałam. Ale co z tego? Plany można zmienić i często wychodzi się na tym lepiej, niż gdyby trzymać się pierwotnego założenia.

Właśnie, zmiany. Ostatnio pięknie mruczy mi w głowie piosenka Okeanu Elzy (oni, tak jak Voo Voo, mają utwory na każdą okazję). Co prawda piosenka jest o „prawie wiośnie”, a my za oknem mamy jesień… Ale liczy się ogólne przesłanie. A przesłanie jest takie, że „Все буде добре! | Wse bude dobre!”, jak Wakarczuk śpiewał w swojej innej piosence:

І все буде добре
Для кожного з нас.
І все буде добре,
Настане наш час.

I wszystko ułoży się dobrze
Każdemu z nas
Wszystko będzie dobrze,
Nastanie nas czas.

Natomiast piosenka, która ostatnio mi uparcie towarzyszy, nosi tytuł „Майже весна | Majże wesna” i idealnie wpasowuje się w to, co powiedział kiedyś Wakarczuk, że nigdy nie przestanie pisać o wiośnie (w sensie metaforycznym i rzeczywistym), bo to najlepsze, co stworzył Bóg. Trudno się nie zgodzić.

А за вікном майже весна,
І, Боже мій, як несподівано вона
Змінює все моє майбутнє,
Моє майбутнє і моє життя.

Za oknem prawie wiosna
I, Boże mój, jak ona nieoczekiwanie
Zmienia całą moją przyszłość,
Moją przyszłość i moje życie.

I jeszcze jedno. Gdy patrzę na teledysk do tej piosenki, jeszcze bardziej nie mogę doczekać się wiosny.

 

 

Reklamy

9 uwag do wpisu “Uwielbiam swoje życie!

  1. A mi się strasznie podoba, jak tym jaraniem się i radością zarażasz. I ja też powiedziałabym: 10. Jestem dla siebie tak dobra, że ktoś mógłby powiedzieć, że za dobra, ale nie ja, bo ja uważam, że nie można mieć za dobrze XD

  2. Ja sobie bym 10 nie dała, ale co tam – zawsze to jakoś tak serce roście, jak się patrzy na spersonifikowaną endorfinę 😀 c[]!!

  3. Ja bym odpowiedziała „co jest rozumiane przez „dobra” i w jakim kontekście mam to rozpatrywać”, bowiem jako takie, to pytanie nie ma dla mnie sensu. Dobra – czyli się szanuję. Dobra – bo się sobie podobam w lustrze. Dobra – jeszcze nie zgniłam? Bo jak w kwestii zwyczajów żywieniowych, to chyba nie powinnam sobie dać więcej niż marne 2. :] bezsensu ten wstępniak >.<

    I mówmy nie fałszywej skromności 😀 c[]!!! Jaraj się Owiec, jaraj, bo twe jaranie się jest zaraźliwe i to jest super 😀

    • W którymś z artykułów podano pytanie pomocnicze i wynika z nich, że wcale nie jestem dla siebie dobra, bo jadam nieregularnie i nie śpię codziennie siedmiu godzin. Ale czy to na pewno jest wyznacznik dobroci dla siebie samej? Nie sądzę.
      Fałszywa skromność to kolejny ciekawy temat… Zawsze mnie dziwi, kiedy ludzi patrzą na mnie podejrzliwie, bo mówię, że jestem w czymś dobra. Ale jestem, więc po co się krygować? 😉

      • Dlatego pytałabym o jaką dobroć chodzi? Im jak widać mogło chodzić o bycie dobrym dla swojego organizmu. Ty patrzyłaś na to bardziej psychologicznie i bardziej w kontekście „czy jestem z siebie zadowolona” 🙂

        A po co się krygować? Bo chyba modne się zrobiło, żeby mieć gorzej. jak masz lepiej, to pewnie dlatego, że masz chody, jesteś kanciarz i bla, bla, bla, bla… Takie szmery bajery 🙄

        • Ich kontekst wynikał dużo później, więc wstępniak był jeszcze niejasny. Poza tym ja odpowiedziałam na pytanie, czy faktycznie jestem dla siebie dobra, czy dobrze się traktuję, choć w tym psychicznym sensie raczej 🙂

          Z drugą częścią zgadzam się całkowicie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s