30-Day Book Challenge: bonus (III)

Książka, którą mną wstrząsnęła

…czy raczej wywarła na mnie ogromne wrażenie. To pytanie powstało właściwie tylko po to, bym mogła napisać o jeszcze jednej ważnej książce, która nie pasowała do żadnego z gotowych zagadnień.

www.pbc.rzeszow.pl_2453Chodzi o „Dzieci Szatana” Stanisława Przybyszewskiego. Literacko nie ma szału, jest raczej przeciętnie. Ale fabularnie, czy treściowo… Do dziś nie mogę się otrząsnąć z wrażenia, jakie po sobie pozostawiła ta powieść.

Przeczytałam ją dzięki studiom (w takich chwilach naprawdę rozumiem, dlaczego tak kocham kierunek, który wybrałam). Nie pamiętam już, czy była to moja lektura obowiązkowa, czy sama się nią zainteresowałam, ale wiem, że przeczytałam ją dzięki doskonałym zajęciom z pozytywimu i modernizmu u dr Joanny Gniady. Tutaj chciałabym zrobić małą przerwę na reklamę i powiedzieć, że to były najlepsze zajęcia na całych studiach (bo nie wierzę, że w ciągu ostatniego półtora roku coś je przebije). Nie tylko wiele dowiedziałam się o epoce, ale i pokochałam ją całym sercem.

Całe moje wrażenie z tej powieści sprawdza się tak naprawdę do jednego cytatu. Wystarczy mi tylko, że go sobie przypomnę, i już przechodzi mnie dreszcz:

Chcę niszczyć nie na to, żeby odbudowywać, ale na to, żeby niszczyć. Bo zniszczenie jest moim jedynym dogmatem, moją wiarą, moim jedynym pragnieniem. Może się mylę, może pragnę nieświadomie dobra, może przecież w tym wszystkim tkwi jakaś podświadoma myśl o ludzkości, ale jest mi to obojętne. Chcę tylko zniszczenia.

Naprawdę warto sięgnąć po „Dzieci Szatana”. Jest to coś innego od wielu dzieł polskiej literatury. To powieść niepokojąca i niebezpiecznie fascynująca, która czyta się z wypiekami na twarzy. i która pozostawia po sobie niezwykle silne i mocne wrażenia…

***

W tym miejscu kończą wpisy związane z wyzwaniem książkowym. Miało trwać miesiąc, ale trochę się przedłużyło. Muszę teraz znaleźć sobie jakieś kolejne :).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s